Zaloguj do e-skok
Placówki i Bankomaty Zaloguj do e-skok

Te skomplikowane PIT-y…

Na co uważać przy wypełnianiu PIT-ów i z jakich ulg skorzystać – radzi księgowa Magdalena Mrowicka z biura rachunkowego „Magda” w rozmowie z Arkadym Saulskim.

22:00 01.03.2014 r.

IMG3339– Co to jest PIT? Każdy z nas wypełnia PIT-y, ale zwykły podatnik tak do końca nie wie, co to takiego.
– PIT to rozliczenie roczne – rozliczać je musi każdy obywatel Rzeczypospolitej, jeśli ma jakiekolwiek dochody. Jeśli nie zarabia, nie składa PIT-u. Składając PIT, należy zrobić to w urzędzie skarbowym, do którego się należy.

– Czyli jeśli mieszkamy w Gdyni, nie możemy złożyć PIT-u do urzędu skarbowego w Krakowie?
– Nie możemy tak uczynić – obowiązuje tutaj terytorialność. W zależności od rodzaju działalności lub stosunku pracy rozliczamy odpowiedni druk PIT; niektóre składane są do końca stycznia, a inne – do końca kwietnia.

– Jaki druk PIT składany jest najczęściej?
– Najczęściej składany jest PIT-37. To PIT, który składają obywatele pracujący na umowach o pracę, o dzieło i tak dalej, czyli pozostające w tzw. stałym stosunku pracy.

– A pozostałe druki?
– To są druki z działalności gospodarczej lub prowadzenia najmu lub ryczałtu – to są druki PIT-28 które rozliczamy do końca stycznia, ze względu na ich niewysoki poziom skomplikowania. Z kolei PIT-36 składamy do końca kwietnia. Ta różnica terminów bierze się stąd, iż występują różnice w rodzajach odliczeń podatkowych. Jeśli nie odliczamy kosztów podatkowych, to mamy krótszy termin, jeśli je odliczamy – to dłuższy.

– Czy są jakieś kwoty, przy których nie musimy rozliczać PIT-u?
– Tak, niektóre osoby nie będą musiały wypełniać rocznego zeznania podatkowego. Będzie tak w sytuacji, gdy osiągnęły w ubiegłym roku jedynie takie dochody, których nie trzeba wykazywać w Picie. Przykładem może być bezrobotny, jeśli w zeszłym roku nie dostawał zasiłku z urzędu pracy, ale wypłacono mu np. odszkodowanie przyznane wyrokiem sądu. Zeznania nie złoży również student, który dostał z uczelni pieniądze w ramach pomocy materialnej. Zanim bezrobotny czy student wezmą się za rozliczenie z fiskusem, powinni zapoznać się z listą dochodów, które są zwolnione z podatku. Najszerszą znajdziemy w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, konkretnie w art. 21 tego dokumentu. Zwolnione z podatku są również np. zapomogi otrzymane w przypadku indywidualnych zdarzeń losowych, klęsk żywiołowych, długotrwałej choroby lub śmierci – ale tylko do wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 2280 złotych. Musimy pamiętać, że niektóre zwolnione dochody nie zostały uwzględnione we wspomnianym przepisie, ponieważ ich poboru zaniechano na podstawie rozporządzeń. W taki właśnie sposób zwolniono np. powodzian. W 2010 roku nie musieli oni płacić daniny, jeśli zakład pracy wspomógł ich kwotą do 6 tys. złotych.

– PIT kojarzy się przeciętnemu podatnikowi z wysokim poziomem skomplikowania – wielością tabelek i niezrozumiałych sformułowań. Czy to nie mogłoby być prostsze?
– Rzecz w tym, że obecne druki PIT są już maksymalnie uproszczone. Ta forma wydaje się skomplikowana dla zwykłego podatnika, jednak jest to maksymalnie uproszczona forma.

– Wielu podatników stara się wypełniać PIT samodzielnie. Co by pani im doradziła?
– Istnieją darmowe programy do ściągnięcia z internetu pomocne przy rozliczaniu PIT-u. Są one darmowe i uproszczone, każdy może dzięki temu samemu rozliczać PIT.

– A zmiany w prawie? To chyba jest pewna pułapka na podatnika?
– Zmiany w prawie następują, to prawda. Dotyczą one głównie form odliczenia.

– Proszę wyjaśnić, o co chodzi z odliczeniami.
– Na początek wyjaśnijmy, czym jest dochód. Dochód to przychody minus koszty. Teraz istotne są odliczenia, czyli koszty – to są różne ulgi. Na przykład ulga rehabilitacyjna, darowizny (na cele kultu religijnego, krwiodawstwa czy działalności pożytku publicznego). Mamy też wciąż ulgę internetową. Wpływ na indywidualne zabezpieczenie emerytalne, ulgę na nabycie nowej technologii – tutaj nie chodzi po prostu o zakup komputera, lecz wydatek przeznaczony na jakąś naprawdę nowoczesną technologię – nową metodę produkcji lub coś podobnego. Możemy odpisać do 50 procent kosztu pozyskania tej technologii. Możemy też odliczać kwoty poświęcone na spłacenie pożyczek i kredytów. To tzw. ulga odsetkowa, bo dotyczy odsetek od kredytów. Nie możemy jednak przekroczyć w Picie kwoty odsetek wynoszącej 325 990 złotych.

– Jakie zmiany zajdą w prawie w 2014 roku?
– Nie będzie ulgi internetowej. Miała ona być cofnięta w 2013 roku, jednak przesunięto datę na rok 2014. Jeśli chodzi o inne odliczenia, kwota wolna od podatku, tzw. skala podatkowa, to 556 złotych i 2 grosze – tę kwotę odliczamy w Picie jako wolną od podatku. Inne odliczenia to ulga rodzinna. W 2012 roku na każde dziecko przypadała kwota 1112 złotych i 3 grosze. W tym roku ulega to zmianie – na pierwsze dziecko maksymalna kwota odliczenia wynosi 1112 złotych i 4 grosze, na drugie tyle samo, na trzecie 1668 złotych 12 groszy a na czwarte i każde kolejne 2224 zł i 8 gr. Jest też ulga dla osób uzyskujących dochody za granicą – to różnica między podatkiem zapłaconym w Polsce a zapłaconym za granicą. Jest też ulga za systematyczne oszczędzanie – możemy odliczyć tę kwotę od podatku. To 30 procent poniesionych wydatków. Jest też ulga za zatrudnienie opiekunki do dzieci oraz ulga za tzw. 1 procent. dla organizacji pożytku publicznego. Jedyne zmiany, jakie zaszły teraz w prawie, to ulga rodzinna, poza tym nie ma zmian.

– Co by pani radziła, na co uważać przy wypełnianiu PIT-u?
– Spokojnie zastanowić się i policzyć ulgi. Dodać i zsumować koszty i przychody. Skorzystać z darmowego programu, który nam pomoże.
Serwisy Partnerskie:
Stefczyk.tv Stefczyk.info CzasNaFinanse.pl wPolityce.pl