Zaloguj do e-skok
Placówki i Bankomaty Zaloguj do e-skok

Za co cenię Kasę Stefczyka?

Pytamy Członków, dlaczego zdecydowali się przystąpić do naszej Kasy i co najbardziej sobie cenią.

16:35 24.11.2014 r.

Adam-JozefiakAdam Józefiak (korzysta z usług placówki Kasy Stefczyka przy ul. Rynek 2 w Nakle nad Notecią):
– Najpierw był jeden bank komercyjny, najczęściej z długimi kolejkami do kas. Potem drugi, którego „uzdrawiacze” z dnia na dzień, bez pytania klientów, podnieśli opłatę za prowadzenie konta z 10 do 100 zł za miesiąc. Kiedy się z nimi żegnałem, dowiedziałem się, że nie są zainteresowani drobnymi ciułaczami, bo ich interesują tylko klienci z dużą kasą.

Na moje szczęście była jeszcze Kasa Stefczyka, która zaoferowała nie tylko niższe koszty obsługi konta bankowego, ale i wyższe niż w bankach komercyjnych oprocentowanie wkładów. Przyjemna i kompetentna obsługa jest w stanie zadowolić nawet bardzo wymagających klientów. Oczekujący nie muszą długo czekać, w poczekalni Kasy mają gdzie usiąść i przy stoliku wypełnić potrzebny druczek. W tej instytucji jej Członkowie traktowani są podmiotowo. Podoba mi się też wspieranie licznych inicjatyw w dziedzinie naszej narodowej kultury, pomocy poszkodowanym i chorym, dla których nasz rząd nie znajduje pieniędzy.

W ostatnich latach „reformatorzy” instytucji bankowych coraz bardziej troszczą się o kondycję Kasy Stefczyka, aby nie była lepsza od kondycji dużych banków, i aby nie wspierała inicjatyw zgodnych z poglądami PiS, bo przecież Kasę wspierał i współtworzył śp. Lech Kaczyński.

Dziękuję Kasie Stefczyka za dotychczasową pozytywną i wyróżniającą działalność.


Stefania-LopacinskaStefania Łopacińska (korzysta z usług placówki Kasy Stefczyka przy ul. Sienkiewicza 61 w Siedlcach):
– Do Kasy Stefczyka zapisałam się prawie ćwierć wieku temu – jestem jej Członkiem od samego początku. Wybrałam instytucję spółdzielczą, a nie bank, bo po prostu mam zaufanie do SKOK-ów. Przez tyle lat nigdy nie zawiodłam się na mojej Kasie, dlatego niezmiennie jestem jej Członkiem. Po co zmieniać, skoro jest dobrze? Zawsze było dobrze, a teraz jest jeszcze lepiej, bo wygodniej i ładniej. W Kasie korzystam praktycznie ze wszystkiego, co się da i jestem bardzo zadowolona.

Obsługę w mojej placówce zawsze oceniam „na dziesięć” w pięciostopniowej skali. Paniom w niej pracującym życzę dużo zdrowia, wiele radości w życiu i jeszcze więcej sukcesów w pracy. Napisałam nawet dla nich wiersz:
„Czy to w lipcu, czy też w maju,
my czujemy się jak w raju,
przyjmowani jak książęta
każdy nasz SKOK zapamięta.
Ten, co progi ich przekroczył,
w mig się nimi zauroczył”.

Serwisy Partnerskie:
Stefczyk.tv Stefczyk.info CzasNaFinanse.pl wPolityce.pl